Pętla komunikacyjna
JAK SIĘ ROZPĘTLIĆ Z PĘTLI KOMUNIKACYJNEJ
Wchodząc w interakcje z drugą osobą, związuje się tak zwana pętla komunikacyjna. Jest, to nic innego jak obrazowe przedstawienie tego, że jedna osoba jest nadawcą a druga odbiorcą i tak na przemiennie. NLP, ukazuje, że w pierwszych sekundach spotkania, główną rolę odgrywają neurony lustrzane, które działając nieświadomie dla człowieka, powodują synchronizację emocjonalną dwóch osób. Zaraz po tym, następuje wejście w drugi etap pętli komunikacyjnej, opierający się już na świadomej myśli, popartej konkretną intencją.
Komunikowanie się z drugą osobą, ma zawsze jakiś cel, znacznikiem tego, czy cel został osiągnięty jest reakcja osoby. Jest, to podstawowe założenie NLP, jeśli reakcja naszego rozmówcy nie jest taka, jakiej oczekiwaliśmy, to sygnał dla nas, że należy zmodyfikować komunikat. W pętli komunikacyjnej, na samym początku podejmowana jest przez Ciebie decyzja, czy chcesz być stroną inicjującą akcję, czy podejmującą reakcję. Ten wybór może całkowicie zdeterminować dalszy rozwój sytuacji. Jeśli zrobisz pierwszy krok, czyli przejmiesz inicjatywę, to zyskujesz naturalną przewagę. To, Ty wtedy jesteś stroną, która wywiera presję psychologiczną wywołując określoną reakcję drugiej osoby. Jest, to sposób wpływu na zachowanie i postawę innych osób, oraz to jak będą Cię traktować.
NLP, podkreśla, że jeśli, to Ty chcesz mieć kontrolę nad procesem interakcji, jeśli chcesz by sytuacja rozwija się w określonym kierunku, to nie możesz wybrać roli reagującego. By dać sobie szansę, na rozpoczęcie relacji w sposób dla Ciebie najlepszy przyjmij rolę inicjatora, kreatora, prowadzącego. Najlepiej więc, wyrobić w sobie nawyk szybkiego podejmowania decyzji i działania. Zrób pierwszy krok i zyskaj przewagę, dzięki temu, to Ty sam możesz kształtować swoje otoczenie, relacje, emocje i zachowania które będą się pojawiały.
Pierwsze wrażenie
O TYM CZEGO POTRAFI DOKONAĆ PIERWSZE WRAŻENIE
Siła tak zwanego pierwszego wrażenia, jest niebywała, działa już w pierwszej 1/20 sekundy spotkania i już w tym momencie jest w stanie wywrzeć wpływ na drugą osobę. NLP, podkreśla, by być przygotowanym aby wywrzeć taki wpływ, jak jest przez nas pożądany. 1/20 sekundy, to bardzo mało, w tym czasie nasz mózg odbywa określone procesy poza naszą świadomością.
Zasada jest taka, jeśli chcemy wywołać u kogoś określone zachowania lub emocje to musimy sami je w sobie wywoływać już od pierwszych ułamków sekundy. Dzięki pracy neuronów lustrzanych w naszych umysłach, druga osoba nie będzie mogła oprzeć się impulsowi imitowania nas, przynajmniej na samym początku. Może być tak, że osoba będzie walczyła ze skłonnością do naśladowania naszego nastroju, jednak naturalna jej reakcją będzie ich odwzajemnianie.
Na takim procesie, opiera się jedna z metod NLP nazywana odzwierciedleniem i prowadzeniem. W której poprzez własne zachowanie, zaczynamy panować nad reakcją drugiej osoby, która podąża za nami na zasadzie naśladowania. Dzieje się to nieświadomie i jest sprawką wspomnianych wcześniej neuronów lustrzanych.
Większość sygnałów, które dostrzega druga osoba, płynie z twarzy a szczególnie z okolic oczu. Ważny jest również ton głosu, gestykulacja i ogólnie cały język ciała. To wszystko wspólnie tworzy przekaz, który odczytany w określony sposób, sprawia, że dokonuje się emocjonalna synchronizacja między dwoma osobami. Zatem, zwracajmy na pierwszym miejscu szczególną uwagę na to, z jakimi emocjami my wchodzimy w interakcje z drugą osobą, gdyż właśnie takie emocje zostaną nam oddane. Oczywiście druga osoba też na nas może mieć wpływ swoim stanem, jednak świadomość mechanizmu o którym była tu mowa, umożliwia podjęcie decyzji kto za kim będzie podążał w naśladowaniu.
Co wkładasz w życie
TO CO WKŁADASZ W ŻYCIE TO BĘDZIESZ ODBIERAĆ
Ken Keyes Jr. powiedział kiedyś bardzo mądre słowa: „Osoba kochająca, żyje w kochanym świecie. Osoba nastawiona wrogo, żyje we wrogim świecie. Każdy, kogo spotykasz jest twoim lustrem”. Są to potężne słowa doskonale odzwierciedlające to co NLP nazywa spiralą w dół bądź w górę.
Nasze nastawienie do sytuacji które mają się wydarzyć, już na etapie myślenia kształtują te sytuacja. Jeśli będziemy oczekiwać, że z czymś sobie nie poradzimy to zamiast wzbudzać zasoby, gasimy je. Później okazuje się, że człowiek poszukuje potwierdzenia tego co myślał. Gdy zaczniesz mówić sobie, że poradzisz sobie, że zrobisz wszystko by się udało, by osiągnąć cel, to automatycznie uruchomisz mechanizm poszukiwania wewnętrznych zasobów by to spełnić. NLP twierdzi, że każdy z nas wyposażony jest w całe bogactwo wewnętrznych zasobów, są one jednak w uśpieniu, nie wykorzystywane.
Człowiek, wykorzystuje tak naprawdę 10% swojego możliwości swojego umysłu i swojego potencjału. Z czego to wynika? Co stoi na przeszkodzie by codziennie zacząć żyć pełniej, by oczekiwać tylko tego co najlepsze dla siebie samego, by walczyć o to co najlepsze dla mnie. Prawda jest też to, że nikt nie zadba o Ciebie samego, w takim stopniu w jakim Ty sam możesz zadbać. Nikt nie sprawi być odczuwał określone emocje bo to Ty sam jesteś autorem i „wzbudzaczem” tych emocji. Nikt nie jest w stanie zakorzenić w Tobie określonych myśli i szacunku do samego siebie, jedynie Ty sam wewnętrzne jesteś w stanie to zrobić. NLP to dziedzina, która wspomaga w procesie takiego rozwoju lecz samo zapoznanie się z przekazywaną treścią, zapisanie na kurs, nic nie da do momentu gdy Ty sam nie zechcesz tego zastosować.
Odmienne osobowości
ODMIENNE OSOBOWOŚCI, CZYLI RÓŻNICE W FILTARACH
Jak dobrze wiadomo, w NLP, bardzo mocno podkreśla, że każdy człowiek posiada odmienne filtry, przez które odbiera docierające do niego bodźce z otoczenia. Filtry te są odpowiedzialne za obraz świata, jaki mamy ukształtowany w naszym umyśle. Mówiąc językiem NLP, jest to narysowana mapa terenu.
Właśnie dzięki temu zjawisku istnieje na świecie takie bogactwo ludzkich osobowości. Każdy jest inny, każdy wnosi do świata trochę inne spojrzenie, odmienny pogląd. Dzięki temu istniejesz sztuka i kultura, która w każdej epoce jest zgoła inna. Nie ma dublowania, jedynie inspirowanie poprzednikami.
Brak świadomości istnienia takich filtrów u ludzi, może prowadzić do różnych konfliktów i nieporozumień. Na przykład, gdy mamy jedną osobę nastawioną na podobieństwa a drugą na różnice. Co się dzieje między nimi, gdy mają zrobić wspólne zakupy? Osoba na podobieństwa będzie poszukiwać tego, co dla niej znane, tego, co już wypróbowała, co jest pewne i markowe. Produktu, który da jej gwarancję zadowolenia z użytkowania. Natomiast jej partner, który jest nastawiony na różnicy będzie się prawdopodobnie bardzo irytował tego typu wyborami. Dla niego ważne jest próbowanie nowości, poszukiwanie produktów, które mogą okazać się lepsze, bardziej przydatne, czegoś, co jest innowacyjne i niespotykane. I oto mamy najprostszą drogę do konfliktu.
A gdyby spojrzeć na to, że sposób funkcjonowania tych dwóch osób, nic innego jak utrwalony schemat myślenia, strategia, nawyk, który uformowany jest w umyśle. Jest to jeden ze sposobów na zrozumienie drugiego człowieka, na zaakceptowanie jego inności. Jak podkreśla NLP, co cenny środek na nawiązanie kontaktu i otwartość na wzajemną wyrozumiałość.
Relacje z innymi
A MOŻE BY TAK USTAWIĆ SOBIE RELACJI Z INNYMI?
Jakie z metod i narzędzi NLP, służą pomocą w pomyślnym układaniu sobie relacji z innymi ludźmi? Na to pytanie będziemy sobie dzisiaj udzielać odpowiedzi. Środowisko, w którym żyjemy składa się wiele elementów, jednym z najważniejszych są inni ludzie, nasza rodzina, bliscy, przyjaciele, współpracownicy czy znajomi. Bardo ważne dla spokojnego i efektywnego funkcjonowania jest posiadanie dobrych, zażyłych relacji z innymi.
Aby kreować sobie możliwości wyboru własnych reakcji na zachowanie innych, które nie zawsze może się nam podobać, bardzo przydatna okazuje się metoda NLP, zwana przeramowaniem. Jest to nic innego jak poszukiwanie kontekstu, w którym zachowanie osób z otoczenia było by możliwe do zaakceptowania. To zadawanie sobie pytania o pozytywne aspekty danego zachowania, poprzez przyglądanie się sytuacji w innym świetle z innej perspektywy.
Gdy na przykład irytuje Cię jakaś wypowiedź, sformułowanie bądź ton głosu kogoś z najbliższego otoczenia, to możesz popracować nad tym bawiąc się na submodalnościach. Wystarczy, że przywołasz w wyobraźni daną wypowiedź i zmienisz jej głos na inny, taki, który Cię rozśmiesza np. Kaczora Donalda. Możesz też wyobrazić sobie tą osobę, jako zupełnie kogoś innego np., jako małego ludzika, który mówi gdzieś tam z ziemi ledwo zauważalny. Idea jest taka, byś zastąpił wszystkie negatywne submodalności, na pozytywne. Najlepiej zaczerpnięte od osób, z którymi bardzo lubisz wchodzić w interakcję. To, tak jakbyś założył sobie kotwicę i dzięki temu zawsze, gdy będziesz miał wejść w interakcje z irytującą Cię osobą, odpalając sobie tą kotwicę sprawiasz, że panujesz nad swoimi reakcjami.
To jedne z wielu sposób NLP, na kształtowanie stosunków z innymi według własnej woli. Najważniejsze jest to, że od tego momentu wchodzenie w interakcję z daną osobą nie będzie Ci ona przeszkadzać, lecz wręcz pomagać w osiągnięciu celów.
Wobec innych
WOBEC INNYCH – BY SIĘ LEPIEJ KOMUNIKOWAŁO
Zastanówmy się dzisiaj, jakie techniki NLP, mogą być przydatne w stosunkach z innymi. Na przykład w sytuacji, gdy wyjątkowo nie dogadujemy się z jakąś osobą a jesteśmy zmuszeni z nią współpracować i dodatkowo do tej współpracy zależą efekty, z których jesteśmy rozliczani.
Pierwszą podstawową rzeczą, o której bez względnie należy pamiętać, to założenie NLP, iż każdy ma swoją jedyną, niepowtarzalną mapę terenu. Właśnie przez pryzmat tej mapy odbiera rzeczywistość i stąd pojawiające się różnice w reakcjach i poglądach na tą samą sytuację. Ty możesz przywiązywać do czegoś dużą wagę a Twój współpracownik może ocenić to, jako błahostkę. Uświadomienie sobie faktu, że każdy z was posiada określone filtry, które zniekształcają rzeczywistość, powinno być dużą lekcją pokory. Skuteczna komunikacja powinna wtedy opierać się na próbie zrozumienia mapy drugiej osoby i nawiązywanie w ten sposób kontaktu a nieuparte przedstawianie swoich, suchych argumentów.
Mówienie różnymi językami jest bardzo przydatną umiejętnością, na którą kładzie się szczególny nacisk w NLP. Gdyż tak naprawdę w komunikacji liczy się wynik. Jeśli po reakcjach swojego rozmówcy dostrzegasz, że to nie jest cel, który chciałeś osiągnąć, to zmień sposób przedstawiani swoich argumentów, tak by reakcja współpracownika była taka, jakiej pożądasz. To wyjście z impasu komunikacyjnego w kierunku wspólnego porozumienia i owocnej współpracy. Przydatne staje się również odzwierciedlanie sposobu mówienia, intonacji głosu, tępa mówienia, doboru słów i wyrażeń. Każdy z tych elementów przyczynia się do osiągnięcia pożądanego końcowego efektu. Wymaga to jednak od nas samych uważności, dogłębnej obserwacji, chęci oraz zaangażowania. Samo nic nie przychodzi.
JAK OKIEŁZNAĆ SZALEŃCA
Każdy zapewne był kiedyś uczestnikiem kłótni. Doświadczył sytuacji w której nasz rozmówca okazał bardzo gwałtowne, nie do opanowania reakcje. NLP, pokazuje w jaki sposób można sobie z tym poradzić.
W trakcie kłótni, może być różnie. Ludzie reagują w zupełnie nieprzewidywalny sposób a język komunikacji przybiera nietypowe formy. Po panikę, krzyk, wrzask, płacz, szybkie tempo mówienia itd. Naturalną reakcją automatycznie dopasowuje się do jej stylu w celu nawiązania z nią jakiegokolwiek kontaktu. Czyli jeśli ona mówi podwyższonym tonem to druga strona też zaczyna mówić podwyższonym tonem. W ten sposób nawiązują kontakt, jednak nie dążą do rozwiązania, tylko pogłębiają negatywną sytuację.
Jakie zatem znaleźć rozwiązanie? NLP posługuje się tak zwanym dopasowaniem i prowadzeniem. Są to sposoby przejęcia kontroli nad sytuacją. Polega to w skrócie na tym, by w pierwszym etapie kłótni dopasować się do rozmówcy. To znaczy, jeśli on krzyczy to my również mamy dopasować się i takim samy tonem odpowiedzieć, czyli również krzyczeć. To służy nawiązaniu pierwszego kontaktu oraz ukazaniem rozmówcy, że rozumiemy emocje jakie przeżywa. To też wyraz szacunku dla powagi sytuacji. Gdy już uzyskasz dopasowanie, to według NLP stopniowo powinieneś przechodzić do prowadzenia. Przejawiać ma się to w stopniowym obniżaniu tonu głosu, mówieniu wolnej i spokojniej. Powinno to wywołać nieświadome dopasowywanie się rozmówcy do Ciebie. Jeśli ty staniesz się spokojny to i ona stopniowo będzie się uspokajać.
Osiągniesz w ten sposób cel, w którym osoba będzie w stanie umożliwiającym jej racjonalne myślenie, a zwłaszcza rozumienie komunikatu, który ty sam pragniesz jej przekazać. Jakież to proste i jakie skuteczne.
PRZEGLĄDAĆ SIĘ JAK W LUSTRZE
Dziś zastanowimy się nad tym jak poprawić naszą komunikacji z innymi. Jak skutecznie nawiązywać kontakt i osiągać pożądane rezultaty w interakcjach z ludźmi. Jednym ze skutecznych sposobów, jaki proponuje NLP, jest technika odzwierciedlania.
To zjawisko niezwykle powszechne i stosowane przez ludzi na co dzień. Już małe dzieci, uczą się poprzez obserwacje tego co robią dorośli, naśladując ich miny, słyszane dźwięki oraz wykonywane gesty. Odzwierciedlenie jest zatem, czymś co jest nam dane od natury, z czym urodziliśmy się i co prężnie wykorzystujemy. Często jednak nie zdajemy sobie sprawy z mocy jaką ono posiada. Zaproponowane przez NLP, świadome posługiwanie się odzwierciedleniem, może służyć do osiągania pożądanych rezultatów i do polepszenia efektów wzajemnej interakcji między ludźmi.
Przyglądając się sylwetką dwóch pochłoniętych rozmową osób, trudno nie zauważyć, że postawa jednej osoby dopasowuje się do drugiej. To, tak jakby oboje przeglądali się w lustrze. Przyjmują oni taką samą pozycję, przechylając się raz do przodu, raz do tyłu. Zmieniając układ rąk i nóg. Często dochodzi również do dopasowywania intonacji, tonu głosu, tępa wypowiedzi, oddechu po jeszcze inne cechy fizjologiczne. Staje się to naturalnym sposobem wyrażania kontaktu, dlatego obie osoby mogą zupełnie nie zdawać sobie z tego sprawy.
Na zajęciach NLP, uczy się świadomego wykorzystywania odzwierciedlania. Wzajemnie w parach osoby ćwiczą, dogłębną obserwację swojego rozmówcy. By później stopniowo, stosować odzwierciedlenie do tych gestów i tych zmian w sylwetce, które będą miały jakiś sens i wniosą coś do polepszenia komunikacji. Warto podkreślić, że proces ten nie może odbywać się sztucznie, tak że uczestnik interakcji świadomie to zauważy, gdyż wtedy może przynieść to zupełnie odwrotny skutek.
ZAPACHY DZIECIŃSTWA
Od urodzenia, posługując się zmysłami w odbiorze otaczającego nas świata, nadajemy znaczenia poznawanym bodźcom. W NLP, nazwane jest to kotwiczeniem i jest wykorzystywane jako narzędzie do kierowania swoim własnym stanem.
W sposób naturalny, nieustannie jesteśmy warunkowanie bodźcami zewnętrznymi. Naszych pięć zmysłów nieustannie nastawionych jest na odbiór wszystkiego co dzieje się wokół nas i poprzez to równie nieustannie oddziałują na nasz organizm, fizjologie poczucie. W psychologii znane jest to pod pojęciem markerów fizjologicznych. To jakby stały zapis w organizmie reakcji na dany pojawiający się w określonym kontekście bodziec. W NLP natomiast są to właśnie kotwice które oddziałują na nas od urodzenia. Działają nieustannie i są przez człowieka nie uświadomione.
Na przykład dźwięk dzwonka (bodziec) może wywoływać radość lub strach (reakcja) w zależności od tego na kogo się czeka. Również, określony zapach z dzieciństwa lub stara fotografia mogą wywoływać stan błogości czy radości. Często kotwice działaj ochronnie. Na przykład widok czerwonego światła na ulicy, od razu wywołuje odruch hamowania samochodu. Woń dymu daje sygnał o możliwym pożarze. To dowód na automatyczne procesy myślenia które odbywają się poza świadomą uwagą uruchamiając określone reakcje.
Dzięki metodą NLP, możemy wykorzystać te naturalne procesy ku własnemu użytkowi. Sami możemy zdecydować jaką chcemy mieć reakcję na jaki bodziec, poprzez skojarzenie jednego z drugim. Możemy spożytkować proces automatycznego myślenia, ucząc się ustawiać nowe pożądane kotwice.
CO TAK NAPRAWDĘ CHCIAŁEŚ ZAKOMUNIKOWAĆ
To w jaki sposób komunikujemy się z innymi ludźmi, jest wyrazem celu, który za pomocą określonego komunikatu chcemy osiągnąć. Nie ważne czy to wypowiedź ustna, pisemna czy język gestów. Opiera się to na jednym z podstawowych założeń NLP, że „treść komunikatu, określa reakcja odbiorcy”. Znaczy to ni mniej ni więcej, że zalecane podejście do komunikacji polega na tym by negatywną reakcję odbiorcy potraktować jako sygnał, że należy skorygować zachowanie w celu osiągnięcia pożądanego efektu.
Wysyłane przez nas komunikaty, albo ostrzegają, albo informują, robią określone wrażenie, rozbawiają, upokarzają, zapełniają pustkę itd. Zawsze u podstaw nawiązywania kontaktu z drugimi człowiekiem leży jakaś intencja i jakiś cel. Jeśli reakcja odbiorcy jest taka, jaką założyliśmy to cel został osiągnięty. W tym przejawia się właśnie umiejętność efektywnego komunikowania się. To umiejętność osiągania określonych rezultatów przez oddziaływanie na innych.
W rozumieniu NLP, kontakt to właśnie wzajemne, zrozumienie, szacunek, w którym komunikacja może być nawet bardzo ograniczona, gdyż tak naprawdę liczy się osiągnięty efekt. Inaczej mówiąc, miarą skuteczności jest osiągnięty wynik a nie środki jakimi się do niego dochodzi.
Przecież może być tak, że dwie osoby będące w sytuacji ograniczonego kontaktu fizycznego, na przykład stojące w dwóch przeciwległych końcach zatłoczonej sali, są w stanie skutecznie porozumieć się choćby samym wzrokiem. Krótkie spojrzenia, odczytane w prawidłowy sposób, stają się wystarczającym, skutecznym komunikatem. Warunek jest jeden, osoby te muszą nawiązać ze sobą kontakt. Dla kontrastu, przytoczę inny przykład, obrazujący brak kontaktu. Wyobraźmy sobie szefa, który tłumaczy swojemu pracownikowi przyczyny planowych zwolnień. Nawet choćby wyrażał się bardzo precyzyjnie, jasno i zwięźle, podpierał to starannie dobranymi słowami i gestami. To może być tak, że nie osiągnie zamierzonego rezultatu, gdy nie będzie pomiędzy nim a pracownikiem kontaktu.